Arkadiusz Glinka

Szef działu IT w firmie będącej liderem rynku logistycznego. Autor nagrodzonego Złotym Bitem systemu SWiP dla firmy Euroad, ekspert w dziedzinie rozwiązań łączących funkcje operacyjne z pomiarem ich opłacalności.

StarOffice już po pierwszych testach zasługuje na dobrą ocenę. Jest to produkt równoważny w stosunku do swojego głównego konkurenta Microsoft Office Proffesional.
Sprawdziłem możliwość otwierania/zapisywania plików w formacie Word/Excel, przynajmniej dla niezaawansowanych dokumentów, bo nie wiem jakby to wyglądało dla skomplikowanych formatowań - ale przygotowywana przeze mnie dokumentacja techniczna musi być uniwersalna, więc nie nie mam takich dokumentów.
Po 1-2 miesiącach aktywnego użytkowania takie oprogramowanie nie ma już pewnie tajemnic przed użytkownikiem i dopiero wtedy można je w pełni docenić
.

 

Jacek Chrostowski

Malarz, grafik, właściciel firmy reklamowej Grafix, specjalizuje się w liternictwie i fotografii

Korzystam przede wszystkim z programów graficznych, ale praca ze StarOfficem w biurze mogłaby mi się spodobać. StarOffice jest odziwo lepszą alternatywą dla swojego popularniejszego konkurenta niż przypuszczałem. Otwiera wszystkie użtkowane przeze mnie formaty plików konkurencyjnego oprogramowania. Zwraca także uwagę, a to dla mnie bardzo ważna cecha wszystkiego z czym pracuję, design tego systemu. Trzeba przyznać autorom, że zadbali o wysoki standrad.

 

Bartosz Tomalkiewicz

Dyrektor Generalny polskiego oddziału PromOcean, części grupy Li&Fung, jednej z największych firm handlowych w Hong Kongu

Pracuję w dowolnym środowisku, ale przestawienie się z Microsoft Office na StarOffice wymaga czasu. Jak z każdym systemem tak i tu trzeba chcieć poznać jego możliwości. Jedna uwaga dla ludzi tak szybko jak ja piszących, i zapisujących od razu w formie załączników do maili swoje dokumenty - ta nieszczęsna konieczność zapisywania w formatach czytanych przez Microsoft! Wysłałem kilkanaście wiadomości, których załączników nie potrafiono otworzyć, zanim nabrałem nowego przyzwyczajenia. Jeśli StarOffice zwiększy udział w rynku, wykreuje modę na siebie, nie będzie powodów by używać Microsoftowych systemów. Lubię mieć wybór, więc to miła perspektywa.

 

Tomasz Kowalczyk

Prezes sieci prywatnych szkół VIP, Ekspert ds. walki z terroryzmem

Zastanawiam się, dlaczego tak trudno jest mi zapamiętać o zapisywaniu plików, które piszę w StarOffice w formatach czytanych przez Mircosoft Office ? Może to rodzaj upośledzenia, jakie mam od produktów Microsoftowych, ale bardzo trudno jest mi zacząć myśleć i nie klikać odruchowo w miejscach, gdzie zawsze coś znajdowałem. A może spodziewałbym się znaleźć wszystko inaczej i wtedy mógłbym postępować jak zwykle i zacząłbym myśleć.